Czego nie zobaczycie w Spale

Dziś zapraszamy was na nietypową wycieczkę w okolicach Spały. Samą miejscowość opiszemy przy innej okazji, jednak warto tam pojechać poza sezonem, chyba że ktoś lubi atmosferę odpustowo-cepeliowską.

Pojechaliśmy do lasów Spalskich by odszukać miejsce po willi Gierka. Ta niestety od dobrych kilku lat już nie istnieje, została wyburzona, bo jej stan zagrażał życiu. Interesowało nas jednak to, co po niej zostało. Zaskoczyły nas wyremontowane ścieżki leśne, pokryte ubitym drobnym kamieniem, po których jechało się jak po asfalcie.

Zajrzeliśmy nad jezioro Ług w okolicach Luboszew. Spodziewaliśmy się, że po ostatnich opadach będzie sporo wody, niestety po jeziorze została tylko zarośnięta niecka. Na wysokości Konewki odszukaliśmy drogę prowadzącą „kiedyś” do willi Gierka. I gdyby nie Wikipamia minęlibyśmy to miejsce.

W środku lasu pozostała jedynie polana z amboną i prowadząca do niej betonowo-asfaltowa droga. Próbowaliśmy odszukać resztki fundamentów, ale i to było niemożliwe. Tak wiec można powiedzieć, że przejechaliśmy przez „willę” i udaliśmy się nad Gać. Podążając wzdłuż rzeki dojechaliśmy w okolice Spały.

Na jednej ze ścieżek turystycznych trafiliśmy na ćwiczącą wielokrotną mistrzynię Wandę Panfil-González.

Mimo niedzieli i rozstawionych kramów, nie było zbyt wielu turystów, co nas niezmiernie ucieszyło.

Jedynie na przystani i Pilicy widać było wzmożony ruch. Zresztą dzisiaj była idealna pogoda na spływ kajakowy, mimo że prognozy straszyły deszczami.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o willi Gierka i zobaczyć ją na zdjęciach to zajrzyjcie tutaj.

W pobliżu Spały można za to podziwiać niesamowite bunkry w Jeleniu i Konewce o których pisaliśmy jakiś czas temu na naszym blogu.

I na koniec jeszcze jedna nieoczywista atrakcja, na którą mało kto zwraca uwagę. To trasa biegowa na orientację zaproponowana przez Lasy Państwowe: Mapa Spała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *